Mam 77 lat, jestem rencistą (I gr. inwalidzka) jednak samodzielnym i w pełni sprawnym intelektualnie.
Szukam do wynajęcia małego, skromnie umeblowanego mieszkania (pokój z kuchnią i łazienka). Chętnie na terenie wiejskim, ale niezbyt daleko od miasta (niezbędna komunikacja publiczna z miastem).
NIEDROGO!
Chętnie w moich ukochanych Borach Tucholskich - powiat chojnicki lub tucholski i równie pięknych i zdrowych terenach Polski południowo-zachodniej – powiat żarski i zielonogórski, ale... nie jest to warunek bezwzględny.
A tak w ogóle… w Polsce jest wiele wyludniających się gmin; może więc jest jakaś wolna chata, która wymaga stałej opieki.
Nie mam żadnych nałogów i nigdy nie byłem karany!!!
Interesuje mnie długi okres najmu (użyczenia) na podstawie umowy.
Wszystkie warunki do uzgodnienia.